Rodzina 500 plus – ile to kosztuje? [AKTUALIZACJA 16/01/2017]

Rodzina 500 plus - ile to kosztuje?

W związku z olbrzymimi emocjami, jakie wzbudza rządowy program “Rodzina 500 plus”, postanowiłem się przyjrzeć jakie będą jego rzeczywiste koszty. Nie jest to temat stricte inwestycyjny, jednakże jako inwestorzy musimy wiedzieć co się dzieje w gospodarce i polityce.

Prywatny INV€$TOR zaprasza: Invest Cuffs 2019

Policzmy koszty…

Na początek sięgnijmy po dane statystyczne niezbędne nam do przeprowadzenia obliczeń. Zgodnie ze słowami Marcina Zielenieckiego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 20 stycznia 2016 w Gdańsku, wsparcie w postaci 500 złotych otrzyma (teoretycznie i za pośrednictwem rodziców lub opiekunów) 3 miliony 800 tysięcy polskich dzieci. Nasz kraj liczy (wg danych GUS z 30/06/2015) obecnie 38 454 576 obywateli, w tym 24 764 126 osób płacących podatek dochodowy (dane Ministerstwa Finansów za 2014 rok). Już teraz widać, że pomoc będzie skierowana do 10% naszych obywateli. Ale zapłaci 100% obywateli.

Przejdźmy do samych obliczeń. 500 zł na dziecko mnożymy przez 12 miesięcy i liczbę dzieci objętych programem czyli 3,8 mln. Daje nam to kwotę 22 800 000 000. Tak, 22 miliardy 800 milionów złotych rocznie. Podzielmy teraz tą kwotę przez ogólną liczbę obywateli nad Wisłą, by uzyskać “obywatelski” koszt tego programu. Wychodzi 593 złote rocznie. Na jednego obywatela, bez względu czy ma 2, 30 czy może 80 lat.

Ile faktycznie z programu Rodzina 500 plus dostaną beneficjenci?

Pomoc jest gwarantowana dla rodzin mających dwoje dzieci lub więcej. Tak więc rodzina 2+2 zapłaci rocznie 2 372 złote, by otrzymać od państwa 6 000 złotych. Co oznacza, że faktyczna kwota pomocy spada do 302 złotych miesięcznie! To prawie 40% mniej niż w powszechnej teorii! Faktyczna kwota pomocy będzie rosnąć w rodzinach z większą liczbą dzieci. Jeśli jednak rodzina liczy dwoje dzieci małoletnich plus 19-letnie potomstwo na studiach (w 2014 roku było 1,47 mln studentów) to realna pomoc państwa spadnie do kwoty 253 złotych miesięcznie.

Finansowanie programu wg rządu

Rodzina 500 plus - ile to kosztuje?Ponieważ rząd zamierza ten program sfinansować z podatków nałożonych na sieci handlowe oraz banki, a oba te segmenty rynku już podniosły swoje marże, by pokryć ten podatek, to oznacza że każdy kto robi zakupy i/lub korzysta z usług bankowych zapłaci za ten program – co w zasadzie daje nam fundowanie także przez osoby, które docelowo dostaną tą pomoc. Co ciekawe, w projekcie budżetu na 2016 rok podpisanego przez prezydenta Dudę, znajdują się założenia wpływów odpowiednio 5,5 miliarda i 2 miliardy od banków i sklepów wielkopowierzchniowych. Czyli raptem 33% kosztów programu zostanie sfinansowane z nowych podatków! Co to oznacza? Cóż, budżet został po wyborach zaktualizowany, a skoro deficyt się nie zwiększył, oznacza to przesunięcie środków z innych dziedzin, by “oddać” rodzicom dwójki lub więcej dzieci 500 zł miesięcznie.

Wydatki z budżetu państwa

Teraz spójrzmy na skalę pomocy w porównaniu do innych wydatków budżetu Państwa. Na sam początek, budżet Polski na 2016 rok zakłada ponad 54 miliardy deficytu. A w przyszłym roku może być gorzej, bowiem w tym roku program Rodzina 500 plus będzie działał od kwietnia, nie stycznia. I jest to jeden z najdroższych projektów jakie są ujęte w budżecie: na restrukturyzację górnictwa pójdzie 900 milionów, na podwyżki w budżetówce, która od ponad 5 lat ma zamrożone pensje, pójdzie 2 miliardy złotych, przygotowano też projekt jednorazowych zasiłków dla najbiedniejszych seniorów w kwocie 1,4 miliarda złotych, dodatkowy miliard pójdzie na świadczenia dla rodzin (pomimo programu 500 zł na dziecko). Pozostałe wydatki krajowe są liczone w milionach, co ginie przy kwocie prawie 23 miliardów złotych za omawiany socjal, które stanowią ponad 6% całego budżetu (wynoszącego 368,5 miliardów złotych). Restrukturyzacja górnictwa będzie nasz kosztować 0,24% budżetu. Tak dla porównania…

I jeszcze jedna uwaga: powyższe obliczenia pokazują koszt samej pomocy. Nie zawierają kosztu pracy urzędników, obsługi bankowej etc. Co oznacza, że rzeczywista pomoc socjalna państwa jest jeszcze niższa, bowiem musimy ponieść jeszcze wyższy koszt anieżeli w/w wyliczenia!

[AKTUALIZACJA 16/01/2017:

Te koszty plasują się na poziomie 7,5 złotego za każdą transakcję! Biorąc pod uwagę liczbę beneficjentów (3,8 mln) będzie to kwota 28,5 miliona złotych. Co miesiąc. Rocznie to koszt 342 milionów złotych! Na jednego obywatela oznacza to kwotę “niewielką” bowiem tylko 8,89 zł rocznie. Ale dodajmy to do wyliczonych wcześniej 593 złote i mamy kwotę końcową 601,89 złotych rocznie na każdego obywatela. Czyli w przypadku rodziny 2+2 koszt roczny w podatkach rośnie do 2 407,56 złotych by otrzymać 6 000 złotych. Czyli wysokość realnej pomocy państwa to 299,37 złotych! 2/5 programu każdy beneficjent musi oddać w podatkach! Inni obywatele (czyli 90% Polski) składa się w całości na ten program.

Oczywiście wpis ten zawiera pewne uproszczenie, że państwo ma tylko podatki PIT i VAT od osób fizycznych. Jednak biorąc pod uwagę, że mamy spory budżet to myślę, że można zastosować to uproszczenie.

KONIEC AKTUALIZACJI]

Żeby było jasne: nie jestem przeciwnikiem polityki prorodzinnej ani socjalnej. Uważam jednak, że wpierw należy stworzyć źródła dochodów dla Państwa, które pokryją wydatki, naprawić dziurawe miejsca (górnictwo, służba zdrowia, nadmiar urzędników) a dopiero potem brać się za rozdawanie. Koszty rozbuchanego systemu pomocy, na który nie ma środków (kraj jest na minusie) zostaną tak naprawdę poniesione przez społeczeństwo dopiero za kilka lat.

Podsumowanie
Rodzina 500 plus - ile to kosztuje?
Tytuł:
Rodzina 500 plus - ile to kosztuje?
Opis:
Artykuł poświęcony kosztom programu Rodzina 500 Plus uruchomionego w 2016 roku w Polsce. Zawiera konkretne wyliczenia oraz źródła danych statystycznych.
Autor:
Wydawca:
Prywatny INV€$TOR
Logo:
6 comments
    • Ja uważam, że generalnie nie stać nas na ten program. Zwłaszcza, że jest okupiony nowymi podatkami i przesuwaniem środków w budżecie z jednego punktu do drugiego…

  1. Moim zdaniem ogólna sytuacja gospodarcza na przestrzeni 20 lat można by sprowadzić to jednego zdania – niech wreszcie ktoś zacznie oszczędzać, a nie małpować, to co wiele innych rządów robi w koło się zadłużać. Jeśli mnie na coś stać, to to finansuje, jeśli nie, to szukam oszczędności. Jak trzeba brać krechę to tylko na rozwój(stymulację) a nie zasypywanie dziur powodujące, że dziur jest coraz więcej, albo się powiększają.

    • To fakt. Ale społeczeństwo jako ogół jest na to za głupie 🙁 Oni chcą “darmowych” pieniędzy. Wg artykułu w bankier.pl ponad 20% ludzi uważa, że nie płaci żadnych podatków, włącznie z VAT. To świadczy o sporych brakach w edukacji, co skutkuje pożądaniem programów typu 500+

  2. No cóż z pustego w próżne nawet politycy przelewać nie umieją. Każda złotówka się skądś bierze i niestety to coś jest naszym portfelem. Rozumię ideę programu 500+, zapewne był potrzebny, tylko nie jest przemyślany. Nie ma też planu skąd wziąć brakujące kwoty. Szczęście w nieszczęściu, że przedsiębiorcy sobie dobrze radzą i mamy wzrost gospodarczy. Budżet powinniśmy robić w każdym domu, a co dopiero mówić o budżecie całkiem sporego państwa. Ważne jest żeby rodziły się w kraju dzieci, ale równie ważny jest stan służby zdrowia. Nie wspominając o przeroście zatrudnienia w urzędach, źle funkcjonującym ZUS i wielu, wielu innych dziedzinach naszego życia. A tymczasem wybieramy to za co będą nas (polityków) chwalić, przynajmniej ci na których nam zależy. Niebezpieczna to droga….

Add Comment

Required fields are marked *. Your email address will not be published.